Treść komentarza: | Ten hostel to jedna wielka porażka. Gdyby nie to, że zapłaciłem z góry sporą zaliczkę, to nawet bym tam nie wszedł. Znajduje się w obskurnej kamienicy. W środku brudno na podłogach, meblach. W kuchni naczynia, z których nawet po umyciu strach było jeść. Do tego smród. Czarne, brudne ściany. Pokoje to malutkie klitki. Prowadzi go obcokrajowiec, który z ledwością mówi po polsku i ciężko się z nim dogadać, a nawet skontaktować. Nie informuje dokładnie o warunkach. Nie powiedział, że w dwuosobowym pokoju jest łóżko małżeńskie, a to niedopuszczalne. Na sugestię, że to jego błąd i mógłby wynająć nam dodatkową jedynkę za niższą opłatą niemalże zaczął na nas krzyczeć przez telefon i nie wynajął, mimo iż cały hostel był pusty. Meble beznadziejnej jakości. Kiedy wieczorem kolega położył się spać, łóżko załamało się pod nim (waży ok. 80 kg, a to nie jest jakoś bardzo dużo). Spędziłem tam, na szczęście tylko jedną noc, ale to i tak za dużo.
ZDECYDOWANIE NIE POLECAM !!!
|